Historia czarno-biała, a rzeczywistość w kolorze

W dawnym Trettin oprócz gospody były również młyny wodne tzw. domy torfowe, folwark
z owczarnią oraz leśniczówka.

Ważnym miejscem przedwojennej społeczności w Trettin była w głębi lasu usytuowana leśniczówka. Było to miejsce spotkań i wspólnych biesiad ówczesnych mieszkańców.
Ząb czasu oraz II wojna światowa miała niszczący wpływ na to miejsce. W powojennej Polsce udało się ją odbudować i tak do 1947 roku leśniczówka była opustoszała, lecz rok później zamieszkał w niej leśniczy wraz ze swoją rodziną.

Leśniczówka stała się miejscem spotkań i spędzania wspólnych chwil mieszkańców Drzecina, a leśniczy był poważaną osobą w swoim społeczeństwie. Od lat 40 ubiegłego wieku mieszkańcy stawali się integralną częścią tego miejsca, poprzez swoją pracę, czyli coroczne zasadzenie drzew i krzewów. W kolejnych latach tradycję tego miejsca podtrzymywali kolejni leśniczy (Józef Fiński, Józef Mądel, JanRejman, Franciszek Berbeć).

Czas rozkwitu tego miejsca zakończył się w latach 90-tych XX wieku, gdy leśniczy wraz
ze swoja rodziną opuścił swą leśniczówkę i udał się do Starkowa. Leśniczówka niszczała przez kolejne 10 lat do czasu, gdy przy wsparciu Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich udało się odmienić jej los.

Dziś ten odrestaurowany kompleks budynków, to nie tylko pięknie usytuowany pensjonat, ale także miejsce konferencyjne z salą balowo-konferencyjną oraz restauracja, której specjalnością są dania kuchni polskiej i staropolskiej.